Nanga Parbat (8125m)
A dokladniej Herlingcostam Base Camp na wys. 3550
Zwazywszy, ze na prawie 3000m wjechalem srodkami lokomocji to szalu nie ma, ale kogo to obchodzi ;P
Pobudka, dla zmylki po prawej stronie jest Raikot (7070m)

Strazniczka Nagiej Gory:

Wioska Upper Rupal, teraz pusta, ale za tydzien, moze dwa, zejda sie tutaj pasterze ze swoimi lowieckami:

Jakis pagorek obok:

A to juz wlasciwa ponadczterokilometrowa sciana sniegu:

Na poludnie od N.P.:

Wracamy sobie - ja i moj przewodnik, ktorego musialem wynajac za gruby szmal, bo kiedys w przeszlosci byly rozne incydenty typu rozboje, gwalty itp, i rzad nakazal policji pilnowac, aby nikt sie nie ruszal bez przewodnika:

Jakies dzieciecia w Rupalu:

Tuz przed Taraching:

Razem z nami z Rupala wedruja obladowane osiolki, bo Taraching jest ostatnia wioska, ddo ktorej da rade dojechac jeepem:

Back in the U.S.S.R Pinar Vercingetorix.
Comment by Pinar Vercingetorix — August 21, 2007 @ 3:58